Nie wiem jak Wy, ale ja nadal żyję jeszcze świąteczną atmosferą... Miałam podzielić się z Wami porcją świątecznych fotek wcześniej, ale kilka niespodziewanych okoliczności sprawiło, iż mam czas zrobić to dopiero teraz...
Uwielbiam dom przyozdobiony świąteczną atmosferą, zapach choinki, światło świec i magiczne chwile w rodzinnym gronie...
A wygląda to u nas tak:
W tym roku pierwszy raz zrobiłam tyle świątecznych dekoracji sama i myślę, że wyszło nie najgorzej heh.
Tylko szkoda, że śnieg zaginął po drodze bo byłoby jeszcze piękniej...
W następnym poście mam nadzieję pokazać Wam metamorfozę naszej sypialni...
Pozdrowienia i do zobaczenia :)





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz