Nie pisałam chyba jak wygląda nasze mieszkanie a od tego trzeba było zacząć heh. W sumie to nie mieszkanie a piętro w domku, na parterze mieszka moja mama, my zajmujemy górę, mając do dyspozycji 4 pokoje, kuchnię, łazienkę i spory hall, który służy nam jako salon, jadalnia, bawialnia i szczerze mówiąc jest sercem domu...
W tym roku postanowiliśmy odświeżyć mieszkanie, przy okazji wprowadzając kilka zmian, wyremontować kuchnię, którą już pokazywałam i zmienić wygląd hallu. To tyle na wstępie, teraz porcja konkretów.
Tym razem pokażę Wam naszą łazienkę, którą remontowaliśmy 4,5 roku temu więc nie jest najnowsza, dziś urządziłabym ją pewnie inaczej ale póki co jest taka i pewnie jeszcze posłuży nam dobre parę lat (no chyba że wygram w totka czy cuś haha).
Wybierając płytki szukaliśmy czegoś w neutralnych barwach, żeby w razie znudzenia łatwo wymienić dodatki, dlatego stanęło na brązie i beżu (szkoda że wtedy nie wiedziałam jeszcze o istnieniu moich ukochanych płytek Mugat Bianco eh....).
Sanitariaty i szafka pod umywalkę to cersanit, natomiast baterie i deszczownica są firmy Paffoni, słupek z koszem na pranie kupiłam niedawno na allegro. Metraż jest niewielki (jakieś 1,5mx2m), więc pole do popisu małe a zmieścić trzeba wszystko. W trakcie remontu zmniejszyliśmy okno bo było szersze przez co ustawność kabiny była żadna i zrezygnowaliśmy z pralki, która docelowo znalazła się w kuchni.
A wygląda to tak:
Jak się zorientuję jak obracać fotki to będzie reszta bo póki co nie mam pojęcia jak to zrobić żeby nie wyskakiwały odwrócone....
:) miłego dnia


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz